Na rowerze, z flagą Polski i aparatem fotograficznym. Tak w środę (11.11.) spędzają Święto Niepodległości uczestnicy "II Wirtualnego Rajdu dla Niepodległej". Ze względu na pandemię impreza nie ma charakteru zorganizowanego, a jedynie indywidualnych przejażdżek. Rowerzyści musza pokonać dystans minimum 10 kilometrów na trasie szlaków rowerowych powiatu chojnickiego. Ich zadaniem jest również przesłanie relacji fotograficznej z rajdu.
Na rowerze, z flagą Polski i aparatem fotograficznym
– Ponieważ są obostrzenia, no to robimy to w takiej formie, w jakiej można, czyli jest to całkowicie indywidualnie. Uczestnicy podpisują listę, otrzymują chorągiewkę i ruszają na trasę - mówi Weekend FM prezes Chojnickiego Towarzystwa Miłośników Roweru "Cyklista" Andrzej Beger. – Mogą dzisiaj jechać, mogą jechać dowolnie do niedzieli. Mają tylko wykonać zdjęcie z przejazdu, ewentualnie jeszcze pod pomnikiem, który o tej niepodległości mówi i do nas przesłać. I to nam wystarcza całkowicie. W przyszłą niedzielę będą mogli odebrać medale.
"Aktywnie i rowerowo"
– Dzisiaj aktywnie i rowerowo - mówi Karol Gierszewski, który z córką Agatką i synem Aleksandrem również wyruszył na trasę "Rajdu dla Niepodległej". – Dzisiaj ze względu na pogodę trasa trochę krótsza, ale myślę, że zahaczymy o Krojanty, Klosnowo i tutaj okolicę - mówi.
"To jest dobry czas"
– Po drodze na pewno będziemy robić zdjęcia. Zrobimy zdjęcie pamiątkowe przy pomniku w Krojantach, jeszcze wrócimy do domu po wielką flagę, którą też ze sobą zabierzemy - mówi Leszek Wahl, który w rajdzie jedzie ze swoim synem. – To jest dobry czas. Po pierwsze to jest naprawdę wielkie święto dla Polaków, każdy, kto czuje się Polakiem, to powinien godnie to święto uczcić. Wybieramy się do Krojant pod pomnik Ułanów. Mamy w plecaku też znicze, będzie okazja żeby zapalić, uczcić, chwilę zadumy. Myślę, że to będzie dobry czas.
Organizatorami "II Wirtualnego Rajdu dla Niepodległej" są Chojnickie Towarzystwo Miłośników Roweru "Cyklista" oraz Starostwo Powiatowe w Chojnicach.















