Tak starosta sępoleński Jarosław Tadych tłumaczy różnicę w statystykach zakażeń koronawirusem pomiędzy raportem powiatowym, a raportem wojewody. Od kilku tygodni dane publikowane przez wojewodę kujawsko - pomorskiego dotyczące powiatu sępoleńskiego są dużo niższe, niż dane publikowane codziennie przez Starostwo Powiatowe w Sępólnie Krajeńskim. Czasami różnica wynosi nawet kilkadziesiąt przypadków. To samo dotyczy zgonów spowodowanych covid 19.
"Wojewoda publikuje raport wojewódzki o stałej porze, i nie wszystkie dane zdążą do niego dotrzeć" - tłumaczy starosta sępoleński Jarosław Tadych.
- To wynika [z tego], że te informacje przychodzą z opóźnieniem ze szpitali, z różnych miejsc, stąd te dane się bardzo różnią. My mamy z pierwszej ręki od naszego inspektoratu. Podjęliśmy taką decyzję, że podajemy to, co my mamy na tę chwilę i zresztą w tym raporcie jest jasno czytelna informacja, że to jest na dzień i na godzinę i z informacji podanych przez nasz powiatowy sanepid.
Dla przykładu, według dzisiejszego (6.11.) raportu Starostwa Powiatowego w Sępólnie Krajeńskim, w tym powiecie jest 494 przypadków. Tymczasem służby sanitarne wojewody kujawsko- pomorskiego wykazują 454 zachorowania.















