- Błyskawica jest symbolem naszej walki - mówi jedna z protestujących:
- Zdecydowaliśmy, że już nie będziemy robić wielkich protestów pieszych w związku z nowymi obostrzeniami w kraju. Mamy epidemię, więc musimy się jakoś dostosować i zdecydowaliśmy, że ustawienie zniczy na rynku w takim miejscu widocznym w naszym mieście będzie dobrym pomysłem. Każdy może podejść, każdy może ten znicz zapalić.
A kupując znicze w niewielkich lokalnych punktach i sklepikach, wspieramy również kościerskich przedsiębiorców - dodają uczestnicy czwartkowej akcji na rynku miasta.




















