W chojnickim szpitalu coraz bardziej widoczne są problemy kadrowe. W tej chwili z powodu zakażenia albo przymusowej izolacji nie pracuje 10 lekarzy i 30 pielęgniarek. Największe kłopoty z personelem mają dwa oddziały: wewnętrzny i pulmonologiczny. Rozważa się ich połączenie.
- Najprawdopodobniej trzeba będzie połączyć te dwa oddziały i kadra, która pracuje na tych dwóch oddziałach będzie zabezpieczać jeden i drugi oddział.
Mówi Weekend FM starosta chojnicki Marek Szczepański.
Szpital w Chojnicach - jak dodaje starosta - w ogóle ogranicza planowe przyjęcia, a na bieżąco przyjmowani są jedynie pacjenci onkologiczni.















