- Marzenia się spełniają - mówią strażacy i wójt gminy Studzienice Bogdan Ryś:
- My się bardzo cieszymy jako włodarze gminy. To jest bardzo duże wydarzenie w związku z tym, że dociera do nas samochód prosto z fabryki, samochód pożarniczy, ciężki, marki Scania, o pojemności zbiornika wody 5 tys. litrów, 500 litrów środka pianotwórczego.
- Paroletnie oczekiwania przyniosły efekt, mamy samochód już w Ugoszczy.
- Rafał Lepak, prezes OSP w Ugoszczy. Huczne przywitanie jak na okoliczności związane z koronawirusem, na ile można, przywitanie jak się należy, żeby nam służył i cieszył całe społeczeństwo.
Nowy samochód kosztował ponad 1 mln. zł i został sfinansowany z wielu źródeł. Gmina wyasygnowała na jego zakup ponad 400 tys. zł.
Zobacz nagranie z powitania:























