Chcemy się solidaryzować z całą Polską i pokazać naszą siłę - podkreślają organizatorzy dzisiejszej akcji w Kościerzynie. To już trzeci protest przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych w tym mieście. Tym razem będzie to strajk samochodowy.
- Nie opowiadamy się ani za lewicą, ani prawicą. Walczymy o prawa kobiet i powrót do kompromisu aborcyjnego, który obowiązywał dotychczas. Taka forma protestu w dobie pandemii jest jedną z najbezpieczniejszych i najłagodniejszych - mówią organizatorzy poniedziałkowej akcji. Strajk rozpocznie się o godzinie 18.00 w Ogródku Jordanowskim:
- Chcemy zacząć od ogródka jordanowskiego, parę słów na pewno tam padnie, czyli przedstawimy na pewno nasze postulaty, potem przejedziemy się ulicami Kościerzyny. Chcemy po prostu, żeby Kościerzyna zobaczyła, że nawet, jeżeli jesteśmy małym miastem, to możemy pokazać naszą siłę i chcemy solidaryzować się z całą Polską, żeby to wszystko było wspólne, spójne, bo walczymy razem, a nie osobno.
Mówi Weekend FM jedna z koordynatorek Ogólnopolskiego Strajku Studentów.















