Magdalena Kwaśna z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego skorzysta z kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, którą sama wywalczyła dla Polski. Zespół Decyzyjny Polskiego Związku Żeglarskiego przyznał jej imienną nominację w klasie Laser Radial, a tę decyzję zatwierdził zarząd PZŻ. Oznacza to, że żeglarka z Chojnic ostatecznie wygrała wewnętrzne eliminacje do przyszłorocznych igrzysk, w których rywalizowała z Agatą Barwińską z MOS-u Iława.
Punktowo tę rywalizację Magdalena Kwaśna wygrała już po Mistrzostwach Świata w Australii, w których zajęła rewelacyjne, piąte miejsce. Żeby przedłużyć polskie eliminacje, w niedawnych Mistrzostwach Europy w Gdańsku Agata Barwińska musiałaby się znaleźć na podium, a Chojniczanka poza pierwszą 20. O ile rywalka zdobyła brąz, o tyle reprezentantka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego była na 17 pozycji, co ostatecznie zamknęło zmagania o paszport do Tokio.
„Cieszę się, że po tak długim czasie ta decyzja w końcu nastąpiła i jest już oficjalna” - mówi Weekend FM Magdalena Kwaśna.
Ciężko mi tutaj mówić o jakimś zaskoczeniu, dlatego, że regulamin był znany. Dodatkowe wytyczne, które powstały ze względu na panującą pandemię też były jasne. Wszystkie warunki, które zostały mi postawione, żebym to ja wystartowała w tych regatach na Igrzyskach Olimpijskich zostały spełnione. Więc po prostu zrobiłam, co miałam.
Decyzję Polskiego Związku Żeglarskiego musi jeszcze zatwierdzić Polski Komitet Olimpijski, jednak to formalność.
A na dłuższą rozmowę z Magdaleną Kwaśną zapraszamy w najbliższy piątek (6.11) do „Sportowego Weekendu” w Weekend FM.















