"Nie możemy zagwarantować, że w edycji na przyszły rok będziemy mogli przeprowadzić konsultacje społeczne. A bez tego nie ma Czerskiego Budżetu Obywatelskiego", wyjaśniał podczas sesji Rady Miejskiej Czerska burmistrz Przemysław Biesek-Talewski.
- Nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższych miesiącach sytuacja miała się poprawić. Tymczasem konsultacje społeczne wymagają wielu kontaktów międzyludzkich i w dobie, kiedy te kontakty trzeba ograniczać, a wręcz minimalizować nierozsądnym i ryzykownym byłoby prowadzenie tych konsultacji, czyli realizacja Czerskiego Budżetu Obywatelskiego edycja 2021.
Dodatkowym argumentem za wycofaniem się z Czerskiego Budżetu Obywatelskiego jest według burmistrza niepewna sytuacja finansowa samorządu w związku z pandemią. "W sprzyjających okolicznościach i lepszych czasach do tematu funkcjonowania budżetu obywatelskiego na pewno wrócimy", dodaje burmistrz Talewski.















