Biskup diecezji bydgoskiej Jan Tyrawa wszczął proces karno - administracyjny przeciwko księdzu Marcinowi z Sępólna Krajeńskiego. Proces został wszczęty na polecenie Kongregacji Nauki Wiary przy Stolicy Apostolskiej w Watykanie. Przypomnijmy, że chodzi o księdza, który w kwietniu 2019 roku został odwołany z parafii w Sępólnie Krajeńskim za "niewłaściwej treści sms-y wysyłane do małoletnich".
- Albo jest to kara wyłączenia ze służby duszpasterskiej na jakiś czas, może to być zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą na zawsze lub na jakiś czas, a może też być zdeklarowana kara, która wiąże się z usunięciem ze stanu kapłańskiego.
Mówi Weekend FM kanclerz kurii bydgoskiej ks. Grzegorz Nowak.
Śledztwo w sprawie księdza Marcina umorzyła swego czasu Prokuratura Rejonowa w Tucholi, nie dopatrując się w postepowaniu księdza czynów zabronionych. Tymczasem ksiądz kanclerz mówi, że w procesie kościelnym nie spodziewa się uniewinnienia.
- Może, ale tu nie ma podstaw. Jednak tutaj będzie jakaś kara. Będzie, bo jednak wszystko na to wskazuje, że ona może być.
Dowiedz się więcej:
Prawie dokładnie półtora roku temu, w kwietniu 2019 roku, z parafii w Sępólnie Krajeńskim został odwołany z posługi duszpasterskiej ks Marcin. Stało się tak po tym, jak na jaw wyszły tzw "smsy o niewłaściwej treści" które ksiądz wysyłał osobom małoletnim. W postepowaniu księdza niczego zdrożnego nie dopatrzyła się Prokuratura Rejonowa w Tucholi, która umorzyła postępowanie w tej sprawie. Inaczej jednak zareagował Watykan. Po rozpoznaniu sprawy Kongregacja Nauki Wiary nakazała biskupowi diecezji bydgoskiej Janowi Tyrawie wszczęcie procesu karno - administracyjnego przeciwko księdzu Marcinowi. I właśnie o tym z kanclerzem kurii bydgoskiej ks. Grzegorzem Nowakiem rozmawiał sępoleński reporter Weekend FM Maciej Bór.
Z kanclerzem kurii bydgoskiej ks. Grzegorzem Nowakiem rozmawiał Maciej Bór.















