Jeszcze do końca trzeciej kwarty finału Człuchowskiej Amatorskiej Ligi Koszykówki Meblik wszystko wskazywało, że rozgrywki wygra Kaliska Basket. Goście prowadzili z Człuchowskimi Bykami 10 punktami, by... przegrać właśnie różnicą 10 "oczek". Czwartą kwartę koszykarze z Człuchowa wygrali 24:4 i cały mecz 73:63. Aż 29 punktów dla zwycięskiej drużyny rzucił Grzegorz Skoczyk, który został uznany najlepszym zawodnikiem finału. Tylko o trzy "oczka" mniej zdobył wracający po kontuzji Michał Babiński z Byków.
Przez obostrzenia, kibice mogli to jednak obejrzeć wyłącznie przez Internet. Nie dość, że z powodu pandemii turniej finałowy odbył się z półrocznym opóźnieniem, to jeszcze przy pustych trybunach.
- Cała zasada tego naszego turnieju to jest gra dla publiczności, żeby promować tę naszą koszykówkę. Robiliśmy wszystko, żeby jednak z publicznością to wyszło. Finał nam się nie udał, półfinał jeszcze był OK. Wyszło jak wyszło, odwlekło się aż do października, ale odbyły się wszystkie mecze, wykonaliśmy nasz plan.
Mówi Weekend FM jeden z organizatorów ligi Wojciech Fiuk.
Zwycięzcy ligi dostali 2 tys. zł nagrody głównej. Dla pokonanych z finału zostało 1 tys. zł, a czek na 500 zł otrzymała ekipa Overtime Człuchów, która wygrała mecz o trzecie miejsce. Najlepiej punktującym zawodnikiem całego sezonu był Bartłomiej Wolski z Czarnych Czarne. Najlepszym obrońcą uznano Andrzeja Kochanowskiego z Niebieskiej Cegły Człuchów.
Nowy sezon ligi ma ruszyć 6 grudnia.
Finał: Człuchowskie Byki - Kaliska Basket 73:63 (15:20, 19:20, 15:19, 24:4).
Mecz o 3. miejsce: Overtime Człuchów - Iron Wares Tuchola 67:48 (14:10, 23:9, 20:8, 10:21).
Mecz o 5. miejsce: Kama Złotów - Pelowski Transport BC 56:47 (11:10, 10:9, 13:13, 22:15).















