Liczyli na pieniądze z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, ale ten nie ogłosił konkursu. Gmina Tuchola musi więc szukać dofinansowania do budowy kina gdzie indziej. Nowym pomysłem jest wniosek do Funduszu Inicjatyw Lokalnych, czyli drugiego etapu rządowej tarczy antykryzysowej dla samorządów.
- Mówi się w przestrzeni publicznej, że te wnioski mają być w miesiącu rozpatrzone, więc życzmy sobie, żebyśmy na to zadanie otrzymali pieniądze. Na pewno ten projekt nie został zarzucony, ale ja się nie będę porywał na wszystkie zadania, które mi się marzą, jak ja nie jestem w stanie zabezpieczyć właściwych środków i nie chciałbym w jakimś okresie stracić płynności finansowej.
Mówi burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Budowa kina miała być prezentem dla mieszkańców Tucholi z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Jej koszt szacuje się na ok. 5,5 mln zł. Miasto od dawna ma już projekt kina i pozwolenie na budowę, a zadanie chciała zrealizować w tym i przyszłym roku.















