Mieli ze sobą baner, ale nie mieli maseczek. Na Starym Rynku w Chojnicach odbyła się sobotę (17.10.) mini-demonstracja przeciwników zasłaniania ust i nosa.
Oni sami jednak tłumaczyli, że nie protestują, a tylko spontanicznie gromadzą się w centrum Chojnic, by wietrzyć świeżo wydrukowany baner. Na pytania o brak maseczek zaś odpowiadali, że, w świetle obowiązującego prawa, obowiązek ich noszenia spoczywa tylko na osobach chorych lub z objawami choroby. A oni - jak deklarowali reporterce Weekend FM - są zdrowi.
Na miejscu interweniowała policja.
W związku z tym, że dwóch uczestników nie przestrzegało wprowadzonych obostrzeń, tzn. nie mieli zasłoniętych ust i nosa, policjanci podjęli interwencję wobec tych mężczyzn. Interwencja ta zakończyła się tym, że zostaną skierowane wnioski do sądu o ukaranie i to sąd podejmie ostateczne decyzje w tych sprawach.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Przypomnijmy, powiat chojnicki od soboty (17.10.) znajduje się w czerwonej strefie zaostrzonych rygorów epidemicznych i noszenie maseczek jest na jego terenie obowiązkowe.



















