Po czterech meczach bez zwycięstwa, piłkarze Bytovii Bytów spróbują dziś (18.10) się przełamać. Zadanie będzie jednak bardzo trudne, bo rywalem będą Wigry Suwałki - spadkowicz z I ligi, lider II ligi po ośmiu kolejkach, który w tym sezonie przegrał tylko raz, sześć meczów kończył zwycięstwem, a w trzech ostatnich spotkaniach nie stracił nawet bramki.
"To na pewno bardzo dobra drużyna, której dodatkowo w niektórych spotkaniach sprzyjało szczęście" - mówi Weekend FM trener Bytovii Adrian Stawski.
- Na pewno czeka nas ciężka przeprawa. My zrobimy wszystko, żeby zaprezentować się w tym meczu jak najlepiej i pokazać się z dobrej strony. Na pewno tanio skóry nie sprzedamy, będziemy chcieli na pewno zrobić wszystko, żeby zdobyć 3 punkty.
Początek spotkania Bytovii z Wigrami Suwałki dziś o 15.30.
W związku z nowymi obostrzeniami, mecz odbędzie się przy pustych trybunach. Kibice będą mogli jednak obejrzeć spotkanie w telewizji.















