Jak ustaliło Weekend FM, Jarosław Katulski musi być w izolacji po kontakcie z zakażoną osobą z otoczenia rodziny. Pracą szpitala kieruje teraz zdalnie.
- Ja nie mam żadnych objawów, póki co przynajmniej, bo muszę po prostu być odizolowany. Generalnie to nie jest tak, że szpital nie pracuje, bo mnie nie ma. Wdrożyli się wcześniej, nic tam dramatycznego się nie dzieje.
Mówi Weekend FM szef tucholskiego szpitala Jarosław Katulski.
Jego kwarantanna potrwa do 23 października.
W tucholskim szpitalu, z powodu koronawirusa nie działa fizjoterapia, wstrzymano planowe zabiegi na oddziale chirurgicznym i ginekologicznym, a także rodzinne porody i zajęcia w szkole rodzenia.















