Zakażenie SARS-CoV-2 stwierdzono tu u ucznia Szkoły Podstawowej nr 2 i dziecka w Przedszkolu nr 2. Z tego powodu szkoła przeszła na zdalne nauczanie, a objęło ono klasy IV - VIII.
- Zdecydowaliśmy się też, pani dyrektor w porozumieniu z sanepidem i ze mną jako organem prowadzącym, z gminą, na wprowadzenie nauki zdalnej w szkole nr 2 w klasach od IV w górę, ale w tzw. międzyczasie jeszcze się okazało wczoraj, że matka dziecka z kl. III ma pozytywny wynik i też jest objęta klasa póki co nadzorem epidemiologicznym, może być różnie.
Mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski - i dodaje, że póki co uczniowie najmłodszych klas uczą się stacjonarnie. Jeśli zaś chodzi o przedszkole, zdecydowano, że będzie zamknięte. Taka sytuacja potrwa przynajmniej kilka najbliższych dni.
Od dzisiaj też (12.10) do odwołania zamknięty dla pacjentów będzie Dział Fizjoterapii tucholskiego szpitala. Jak potwierdza Weekend FM prezes Jarosław Katulski, ma to związek z koronawirusem i koniecznością odbycia kwarantanny przez personel.
Dział Fizjoterapii w tucholskim szpitalu zamknięty z powodu koronawirusa
Dział Fizjoterapii w tucholskim szpitalu nie pracuje. Został zamknięty po tym, jak wczoraj (11.10) potwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 u czterech pracowników oddziału. Jak zaznacza prezes szpitala Jarosław Katulski, fizjoterapia działa ambulatoryjnie, ale z jej usług korzystali też niektórzy pracownicy szpitala. Ilu? To ustali trwające właśnie dochodzenie epidemiologiczne.
- Nie jest to oddział szpitalny, tylko oddział ambulatoryjny, na szczęście nie znajduje się bezpośrednio w samym szpitalu, więc mieszanie się pracowników w zasadzie nie zachodzi, o ile inni pracownicy nie byli też pacjentami fizjoterapii, bo tacy byli. Trwa dochodzenie epidemiczne, kto w ogóle miał kontakt, natomiast 4 osoby z działu fizjoterapii mają dodatnie wyniki potwierdzone.
Mówi Weekend FM prezes spółki Szpital Tucholski Jarosław Katulski.
Według prezesa, przerwa w działalności Działu Fizjoterapii może potrwać od 10 do 14 dni.















