"Niestety, nie będzie to inwestycja łatwa i tania, bo tę jezdnię na dobrą sprawę trzeba wybudować zupełnie od nowa", mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
- Ulica Wyszyńskiego jest szeroka jak lotnisko, to jest zupełnie niepotrzebne, natomiast jest tam inny problem. Tam nie wystarczy sfrezować asfaltu i położyć nowego dywanika. Musimy wymienić podbudowę, ponieważ tam jest podbudowa na kamieniu wapiennym, dlatego ta jezdnia w paru miejscach siada.
"Jeśli wszystko dobrze się ułoży, chciałbym zbudować ulicę Wyszyńskiego już w przyszłym roku" - dodaje burmistrz Chojnic.















