Burmistrz Chojnic zakażony koronawirusem. "Jestem w drugiej, trzeciej dobie. Marzę o tym, żebym nie miał wyższej gorączki"

Włodarz Chojnic czuje się dobrze.

Burmistrz Chojnic zakażony koronawirusem. Jestem w drugiej, trzeciej dobie. Marzę o tym, żebym nie miał wyższej gorączki
Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster w studiu Weekend FM

Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster zakażony koronawirusem. Włodarz miasta - jak mówi reporterowi Weekend FM - czuje się dobrze. Wymaz zrobił sobie wczoraj, po tym jak rano dostał wysokiej gorączki. Arseniusz Finster przyznaje, że nie wie, gdzie mógł się zakazić:

Tego nie wiemy. Najprawdopodobniej zaraziłem się kilka dni temu. Mniej więcej jestem w drugiej, trzeciej dobie. Podobno te pierwsze cztery doby są najważniejsze. Marzę o tym, żebym nie miał wyższej gorączki. Mam temperaturę 37,5 do 38, lekki ból w klatce piersiowej, mam węch, mam smak, nie mam kaszlu. Także, nie jest źle, natomiast jest to przeżycie, które doznaję na własnej skórze. 

Arseniusz Fisnter

Mówi reporterowi Weekend FM Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Tymczasem już ż w piątek ratusz poinformował, że wraca do wcześniejszych obostrzeń:

Ja widząc liczbę zakażeń w Polsce wprowadziłem obostrzenia w pracy urzędu, wracamy do tego systemu umawiania się przez telefon i wpuszczania pojedynczych osób przez drzwi, bo liczba w naszym powiecie też rośnie, dlatego musimy wprowadzić obostrzenia. Będziemy obsługiwać interesantów, ale będą wpuszczani pojedynczo. Nie tak jak w ostatnich tygodniach, że każdy mógł wejść do wydziału i tam dopiero był wypisywany dokument dotyczący COVID-u, czyli danych osobowych tej osoby na wypadek zakażeń.

Arseniusz Finster

Dziś burmistrz ma przekazać do sanepidu listę osób, z którymi się kontaktował. Wiadomo, że znajdą się na niej członkowie najbliższej rodziny, najbliżsi współpracownicy, w tym wiceburmistrz Adam Kopczyński oraz sekretarka.

Posłuchaj dłuższej rozmowy z burmistrzem Chojnic Arseniuszem Finsterem:

Rozmowa z Arseniuszem Finsterem

"Myślałem, że to zwykła infekcja"

– Wczoraj rano źle się poczułem. Nagle temperatura 38,2, zbiłem paracetamolem na 37,5, ale coś mnie tknęło, boli mnie troszeczkę w klatce piersiowej i poprosiłem o wymaz. Wróciłem do domu, myślałem, że to zwykła infekcja. Za kilka godzin miałem telefon, że niestety jest koronawirus. No i pierwsze pytanie skąd?, od kogo? dlaczego? Myślę, że tych pytań nie ma sensu stawiać, ważniejsze jest to, żeby sporządzić listę osób, dla których ja mogę być zagrożeniem, czyli z jednej strony najbliższa rodzina, z drugiej strony moi współpracownicy i też osoby, z którymi się kontaktowałem. Tu jest zasada, że jeżeli się z nimi kontaktowałem dłużej niż 15 minut, w odległości mniejszej niż dwa metry, to musze podać nazwiska tych osób do sanepidu i one będą objęte kwarantanną - mówił w niedzielę rano reporterowi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.

Kto może trafić na kwarantannę?

Dziś Arseniusz Finster ma przekazać do Sanepidu listę osób, z którymi kontaktował się w ostatnich dniach.

– Ja naliczyłem dziesięć, do dwunastu osób, jeszcze będę weryfikował. Moja najbliższa rodzina, czyli żona i dwie córki plus teściowie. Na pewno wiceburmistrz Adam Kopczyński, bo tutaj nie zachowywaliśmy tych odległości, często rozmawialiśmy bliżej niż dwa metry i często dłużej niż 15 minut. Na pewno moja sekretarka z ratusza, być może kilku interesantów, jeszcze będę weryfikował. ja starałem się przyjmować wszystkich, którzy do mnie przychodzili we wtorki, czy inne dni, ale zawsze zachowywałem dystans tych dwóch, trzech metrów, byłem za biurkiem, a gość siedział w fotelu lub na kanapie. Z tym, że no muszę przyznać, że maseczek nie mieliśmy. Goście na ogół mieli maseczki. W momencie, kiedy ciężko się mówiło starszej pani czy starszemu panu, to pozwalałem zdjąć maseczkę, no bo przecież to też jest jest logiczne, że jeżeli jest ta odległość, jeżeli ktoś nie kaszle, to ten wirus się po prostu nie przenosi. 

"Najprawdopodobniej zaraziłem się kilka dni temu"

Arseniusz Finster przyznaje, że nie wie, gdzie mógł się zakazić.

– Tego nie wiemy, najprawdopodobniej zaraziłem się kilka dni temu, mniej więcej jestem w drugiej, trzeciej dobie. No podobno te pierwsze cztery doby są najważniejsze. Marzę o tym, żebym nie mial wyższej gorączki, żebym jakoś to przeszedł. Martwię się o moje córki, o moją żonę. Jedna córka ma cztery latka, druga dwadzieścia pięć. No mam nadzieję, że przejdą to bezobjawowo. Próbuję się trochę izolować w domu, ale to też jest bardzo trudne. Jest taka niepewność, to nie jest takie proste, bo z jednej strony boję się o siebie, bo już jestem powiedzmy w takim wieku dojrzałym, mam choroby współistniejące, ale na razie przechodzę to dobrze.

W Urzędzie Miejskim wracają obostrzenia

– Ja widząc liczbę zakażeń w Polsce wprowadziłem obostrzenia w pracy urzędu, wracamy do tego systemu umawiania się przez telefon i wpuszczania pojedynczych osób przez drzwi, bo liczba w naszym powiecie też rośnie. Zostałem za to skrytykowany, że przecież w Biedronce, czy marketach pracują ludzie. No tak, jak też pracowałem tak jak w Biedronce, tak jak w markecie, przyjmowałem ludzi i mam koronawirusa. I teraz jest kwestia tego typu, że nie tylko chronimy siebie, urzędników, ale też chronimy ludzi, którzy przychodzą do nas, żeby się nie zarazili. Gdybym jak nie zadbał o to, że mam wymaz i poszedł w poniedziałek do pracy, zarażałbym i interesantów i pracowników, dlatego musimy wprowadzić obostrzenia. Będziemy obsługiwać interesantów, ale będą wpuszczani pojedynczo. Nie tak jak w ostatnich tygodniach, że każdy mógł wejść do wydziału i tam dopiero był wypisywany dokument dotyczący COVID-u, czyli danych osobowych tej osoby na wypadek zakażeń - mówi burmistrz.

"Ci, którzy mówią, że tego wirusa nie ma, nie mają racji"

– Chciałbym powiedzieć, że COVID jest. Doświadczam na własnej skórze. Ci, którzy mówią, że tego wirusa nie ma, nie mają racji, dlatego warto się chronić. Szczególnie chrońmy osoby starsze. Wiele osób, mam takie wrażenie, że wiele osób przechodzi to bezobjawowo. Nawet o tym nie wiedzą, że mają koronawirusa. Natomiast osoby starsze musimy chronić, przede wszystkim naszych rodziców, dziadków i osoby, które mają różne schorzenia. Musimy zadbać o to, żeby te osoby nie zachorowały, bo mamy już też przypadek z Chojnic, gdzie starsza osoba zmarła - kończy burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.

W niedzielę burmistrz Chojnic Arseniusz Finster zamieścił na swoim facebookowym profilu nagranie, w którym informuje, o tym że jest zakażony koronawirlsem.

Burmistrz Chojnic zakażony koronawirusem. Jestem w drugiej, trzeciej dobie. Marzę o tym, żebym nie miał wyższej gorączki

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno