Powiat bytowski nadal w żółtej strefie. Powiat kościerski niebawem do tej strefy dołączy. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia Rady Ministrów, dotyczący powiatów i miast, które mają od soboty (3.10.) znaleźć się z strefach czerwonej i żółtej.
Projekt przewiduje, że w czerwonej strefie będzie 16 powiatów, w tym powiat kartuski oraz Sopot. W strefie żółtej będzie 28 powiatów. Na Pomorzu to powiaty: bytowski, gdański, nowodworski, pucki, słupski, wejherowski i kościerski.
"Nie ukrywam, nie jesteśmy zaskoczeni. Obserwując w ostatnim tygodniu wzrost zakażeń koronawirusem, związany m.in. z ogniskami w sanepidzie i szpitalu, sądziliśmy nawet, że może to być strefa czerwona" - mówi Weekend FM starosta Alicja Żurawska:
- Cieszymy się z jednej strony, że jest to tylko żółta, niemniej mamy świadomość, że przed nami dużo obowiązków i takiej dyscypliny osobistej każdego mieszkańca, aby zejść szybko ze strefy żółtej, a przede wszystkim nie dostać się do strefy czerwonej. Wierzymy, że mieszkańcy zwrócą na to uwagę i będą nawzajem sobie pomagać, albo nawet zwracać nawzajem sobie uwagę i przypominać.
Przypomnijmy, w żółtej strefie obowiązuje m.in. limit jednej osoby na 4 m2 powierzchni na imprez takich, jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje. W siłowniach limit wynosi jedna osoba na 7 m2. W kinach może być 25 procent publiczności. Liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych nie może przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.
Resort zdrowia zapowiada jednak, że w połowie października zwiększy obostrzenia. M.in. W strefie żółtej limit zgromadzeń rodzinnych i wesel ze 100 osób będzie zmniejszony do 75. Kolejną ważną zmianą w strefie żółtej ma być obowiązek noszenia maseczek we wszystkich przestrzeniach publicznych, także na powietrzu.















