Już teraz jednak wiadomo, że koszty nie będą małe.
- To zadanie szacowane jest w dwóch wersjach. Pierwsza - 20 mln zł na nowe piece, najnowocześniejsza technologia, tu miałaby być spalarnia bliźniacza, która jest przy Centrum Onkologii w Bydgoszczy i druga wersja - do tego można zastosować konwertery ciepła, które będą przekształcać ciepło wytworzone w tej spalarni w energię elektryczną.
Mówi Weekend FM starosta chojnicki Marek Szczepański.
Jak ustaliło Weekend FM, ciepło ze spalarni mogłoby ogrzać cały szpital, a nawet sąsiednie osiedle mieszkaniowe. Inwestycja prawdopodobnie zostanie sfinansowana przy pomocy kredytu. Niewykluczone jednak, że powiat uzyska na nią dofinansowanie z drugiej edycji tarczy antykryzysowej dla samorządów, czyli Funduszu Inicjatyw Lokalnych.















