To 22-latek, który ponad rok temu doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku na drodze krajowej nr 22. Zginął wówczas jego kolega, Mateusz O. Szczegóły sprawy zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka:
Akt oskarżenia jest efektem wydarzeń z 28 sierpnia ubiegłego roku. W Chrząstowie w gminie Człuchów kierowane przez Damiana R. alfa romeo wypadło z drogi na zakręcie, a następnie uderzyło w drzewo. Mateusz O. zginął na miejscu, a sam oskarżony został ciężko ranny. Jak się okazało, 22-letni kierowca był pijany. We krwi pobranej od niego dwie godziny po zdarzeniu miał ponad 1,7 promila alkoholu. Damian R. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, choć wielu szczegółów nie był w stanie przytoczyć, bo - jak twierdzi - na skutek wypadku stracił pamięć. Przyznał jednak, że bardzo żałuje tego, co się stało.
Damianowi R. grozi od dwóch do nawet 12 lat więzienia. Będzie odpowiadał z wolnej stopy, ponieważ zastosowano wobec niego jedynie dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.















