Kiedy strażacy pojawili się na miejscu, budynek gospodarczy i garaż stały już w ogniu.
- Osób poszkodowanych nie było, działania nasze polegały przede wszystkim na podaniu 3 prądów wody w natarciu, w wyniku czego udało się ten pożar opanować. Spaleniu uległy poza tymi dwoma budynkami także składowane w budynku m.in. motorower, pilarki do drewna, elektronarzędzia, wyposażenie warsztatu oraz składowane tam słoma i drewno opałowe.
Mówi Weekend FM rzecznik straży pożarnej w Chojnicach, młodszy brygadier Henryk Koźlewicz.
Straty spowodowane pożarem oszacowano na 40 tysięcy złotych.















