"Te pojemniki są jednak społecznie potrzebne, dlatego postanowiliśmy z nich nie rezygnować, za to zmienić sposób nadzoru" - mówi Weekend FM wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
- Od października na terenie miasta będzie tylko jedna firma obsługująca takie miejsca. Jest to firma, która dotychczas dzierżawiła połowę wszystkich miejsc i poprawnie wywiązywała się z obowiązków, m.in. 48-godzinnego czasu na posprzątanie w przypadku wystąpienia bałaganu. Firma chce zapewnić monitoring miejsc, aby zmniejszyć ilość aktów wandalizmu. Na każdym kontenerze znajdować się będzie także nr telefonu na infolinię, gdzie można zgłaszać nieprawidłowości.
Nowe rozwiązanie problemu bałaganu przy pojemnikach na odzież nie rozwiąże jednak do końca. "Część takich miejsc zlokalizowanych jest na terenach zarządzanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową. Chcielibyśmy, żeby w przyszłości i tam zainstalowany został monitoring", dodaje Adam Kopczyński.















