Chodzi o realizację programu naprawczego finansów, który zakłada między innymi konsolidację wszystkich kredytów i pożyczek w jeden, na lepszych warunkach niż dotychczas. Zarząd wynajął doradców finansowych z Poznania, którzy zasugerowali pożyczkę nie od banków komercyjnych, a z budżetu państwa.
- Jedni mówią, że mamy obligacje, mamy korzystne, inni mówią - możemy znaleźć bank, który udzieli tej restrukturyzacji, a najkorzystniejsza jest pożyczka od państwa, bo mamy przykład Tucholi i innych jeszcze samorządów i dlatego po przeanalizowaniu za i przeciw zarząd podjął taką decyzję, że przygotowujemy się do złożenia wniosku o pożyczkę od państwa.
Mówi Weekend FM starosta sępoleński Jarosław Tadych. Wszystkie procedury i negocjacje z Ministerstwem Finansów mają zostać przeprowadzone do końca roku.















