"To środkowy, ofensywny pomocnik, z lepszą lewą nogą. W MKS-ie Kluczbork zaliczył ostatnio pięć bramek i pięć asyst w 17 spotkaniach" - mówi Weekend FM trener Bytovii Adrian Stawski.
- Chcieliśmy taką 10-tkę, bo wiadomo, że Feruga nam z pozycji 8-10 odszedł, to chcieliśmy takiego zawodnika pozyskać. Na bardziej doświadczonych nas nie stać, dlatego cały czas mówię, że szukamy takich młodych zdolnych, którzy chcą się pokazać, a po pierwszym treningu też nam wszystkim w oczach się zaświeciło, że to może być fajne wzmocnienie.
W kadrze na ostatni mecz z Olimpią Elbląg Jakuba Rysia jeszcze nie było.















