To 19-letni skrzydłowy, który jest wychowankiem Lechii Gdańsk, a ostatnio występował w czwartoligowej Kaszubii Kościerzyna.
Jak przyznaje trener Bytovii Adrian Stawski, tym piłkarzem zainteresował się po telefonie od Tomasza Kafarskiego, którego był kiedyś asystentem. Były szkoleniowiec bytowskiego klubu obejrzał jeden ze sparingów Kaszubii i po tym meczu polecił Bytovii Kamila Sikorę.
"Trener porównał go do Michała Jakóbowskiego, którego kiedyś wspólnie prowadziliśmy w Bytovii, a teraz jest w Warcie Poznań" - mówi Weekend FM trener Bytovii Adrian Stawski.
- Kontrakt podpisany jest na 2 lata i chłopak ma możliwość rozwoju, grania w wyższej lidze. Udało się tutaj z trenerem Kafarskim nawiązać rozmowy na jego temat i mocno go polecał, żeby dać chłopakowi szansę, bo trener Kafarski też mówił, że drzemie w nim olbrzymi potencjał.
Jak dowiedziało się Weekend FM, pozyskanie Kamila Sikory nie oznacza zamknięcia kadry Bytovii. Drugoligowiec z Bytowa szykuje kolejne transfery.















