Władze powiatu sępoleńskiego zaprzeczają, że myślą o likwidacji Liceum Ogólnokształcącego w Sępólnie Krajeńskim
"Nie ma dyskusji o likwidacji Liceum Ogólnokształcącego w Sępólnie Krajeńskim" - zapewnia starosta sępoleński Jarosław Tadych. Dyskusja na ten temat rozgorzała po nie najlepszym w tym roku naborze do pierwszych klas w sępoleńskim "ogólniaku". Powstała tylko jedna klasa pierwsza, licząca 17 uczniów. Tymczasem kilkunastu uczniów z Sępólna dojeżdża codziennie do LO w Więcborku:
- Będziemy rozmawiać na ten temat, ponieważ mamy bardzo dużą ilość danych, którą komisja edukacji, wydział edukacji i wicestarosta i zarząd nie od dzisiaj rozmawia na ten temat. Nie chciałbym wyznaczać jakichś kierunków, czym zarząd, rada będzie się zajmowała. Po to było spotkanie komisji edukacji i zarządu wspólnej, żeby wysłuchać komisji edukacji, czy mają jakieś propozycje.
Mówi Weekend FM starosta sępoleński Jarosław Tadych. Dyskusja nad przyszłością oświaty w Sępólnie Krajeńskim między radnymi i zarządem powiatu ma się rozpocząć w ciągu najbliższych tygodni.
Dowiedz się więcej:
aledwie 17 uczniów trafiło do pierwszej klasy Liceum Ogólnokształcącego w Sępólnie Krajeńskim. W sumie obecnie w tej szkole funkcjonują tylko cztery oddziały. Taka sytuacja wywołała szeroką dyskusję podczas ostatniej komisji oświaty i na sesji Rady Powiatu. Niektóre jej wątki sugerują nawet likwidację sępoleńskiego ogólniaka. Właśnie o to kwestię sępoleński reporter Weekend FM pytał starostę Jarosława Tadycha oraz wicestarostę Andrzeja Maracha:
Ze starostą i wicestarostą sępoleńskim rozmawiał Maciej Bór.















