Miał pecha, bo trafił na biesiadę alkoholową, podczas której wybuchła awantura. Kiedy wylegitymowała go policja, okazało się, że jest poszukiwany listem gończym.
Mowa o 49-latku, który wczoraj (7.09.) prosto z imprezy trafił do policyjnego aresztu.
- Funkcjonariusze w trakcie czynności wylegitymowali osoby przebywające w tym mieszkaniu. W wyniku sprawdzenia w policyjnych systemach ustalili, że jeden z mężczyzn, 49-latek, ścigany jest listem gończym, który wystawił za nim chojnicki sąd w związku z przestępstwem przeciwko rodzinie i opiece. Policjanci natychmiast zatrzymali poszukiwanego 49-latka, doprowadzili go do chojnickiej komendy i osadzili w policyjnym areszcie.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Jak ustaliło Weekend FM, 49-latek w więzieniu spędzi najbliższe dwa lata. Jego kompan, który w trakcie biesiady zakłócał spokój i porządek, został ukarany mandatem.















