W piątek (4.09) został potwierdzony jego transfer, a w sobotę (5.09) był już w kadrze Chojniczanki na mecz ze swoim byłym pracodawcą. Szymon Lewandowski, bo o nim mowa, zamienił Olimpię Grudziądz na Chojniczankę. To 19-letni bramkarz, który związał się z chojnickim drugoligowcem dwuletnią umową z opcją przedłużenia o kolejny rok.
"Jest to zawodnik, którego bardzo dobrze znam, bo miałem go pod swoimi skrzydłami w Mieszku Gniezno" - mówi Weekend FM dyrektor sportowy Chojniczanki Dawid Frąckowiak:
- W wieku 17 lat bardzo dobrze spisywał się w 3. lidze, potem te nasze drogi się rozeszły, był w Olimpii Grudziądz i w momencie, kiedy pojawiła się możliwość jego pozyskania nie było tutaj żadnych wątpliwości, bo Szymon jeszcze 2 lata jest młodzieżowcem, to jest na pewno bardzo duże zagrożenie dla Pawła Sokoła, który w tej chwili stoi między słupkami naszego zespołu.
Jak dodaje Dawid Frąckowiak, od początku budowy nowej kadry, zamierzeniem włodarzy Chojniczanki było powierzenie miejsca w bramce zawodnikowi o statusie młodzieżowca. Szymon Lewandowski będzie rywalizował z dwoma 20-latkami: wspomnianym Pawłem Sokołem oraz Jakubem Knutem.















