AKTUALIZACJA:
Po nocnej przerwie Szpitalny Oddział Ratunkowy w kościerskim szpitalu już działa. Informację tę potwierdził nam w środę (2.09.) rano dyrektor ds. medycznych kościerskiego szpitala Jacek Surwiło.
_____
Informacja z wtorku 1 września z godz. 21:30:
Szpitalny Oddział Ratunkowy w kościerskim szpitalu znów chwilowo zamknięty. We wtorkowy (01.09.) wieczór zgłosiło się tu dwóch pacjentów, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. Dla bezpieczeństwa, zadecydowano o wstrzymaniu pracy oddziału i dezynfekcji pomieszczeń, powiadomiono również sanepid.
Jak się dowiedziało radio Weekend FM, mężczyzna, który zgłosił się do szpitala z podejrzeniem COCID - 19, zdiagnozowano już na poziomie triażu. Badanie potwierdziło u niego zakażenie koronawirusem. Mężczyzna trafił do szpitala zakaźnego w Gdańsku. Do kościerskiego szpitala zgłosiła się również kobieta, która nie miała typowych objawów związanych z COVID – 19. Zakażenie koronawirusem wykryto u niej podczas wykonywanej diagnostyki. Kobieta nie wymagała hospitalizacji. Przebywa w izolacji domowej. W szpitalu natychmiast podjęto środki bezpieczeństwa, zdecydowano o dezynfekcji SOR – u, sanepid ustala osoby, które mogły mieć bezpośredni kontakt z pacjentką.
Robimy wszystko, co w naszej mocy, by nie dopuścić do rozprzestrzenienia koronawirusa na inne oddziały szpitalne. Stąd wdrażamy więc procedury związane z bezpieczeństwem i dezynfekcją. Możliwe jednak, że w dobie panującej pandemii podobne sytuacje będą się zdarzać, bo SOR jest niejako pierwsza linią kontaktu z pacjentem – tłumaczy dyrektor ds. medycznych kościerskiego szpitala Jacek Surwiło:
Prawdopodobnie będziemy od czasu, do czasu wykrywali ten SARS-CoV2 u pacjentów nawet nie związanych jakby z zapaleniem płuc, a ze względu na to, że to jest wirus jest bardzo zaraźliwy musimy przestrzegać tych procedur, żeby po prostu nie zawlec na innych pacjentów przede wszystkim, do pacjentów leżących na oddziale.
SOR najprawdopodobniej wznowi pracę nad ranem. Do tego czasu pacjenci mogą szukać pomocy medycznej w szpitalach w Kartuzach i Bytowie. Przypomnijmy: Szpitalny Oddział Ratunkowy w kościerskim szpitalu chwilowo był zamknięty również w minionym tygodniu. W nocy z piątku na sobotę zgłosił się tu mieszkaniec powiatu kartuskiego z podejrzeniem zapalenia płuc. Badanie potwierdziło, u mężczyzny zakażenie koronawirusem.















