Na przetarg odpowiedziała jedynie spółka Suez Północ - ta sama, która obsługuje gminę w tej chwili. Szkopuł w tym, że w każdej z dwu części przetargu zażądała dużo więcej, niż zakładano. Za odbieranie odpadów komunalnych zamiast 4 mln 860 tys. chce ponad 8 mln, a za śmieci wielkogabarytowe zamiast 194 żąda 300 tys. zł.
W tej chwili w gminie trwa sprawdzanie oferty pod względem zgodności z przepisami.
- Otworzyliśmy oferty, sprawdzamy. Jeżeli po sprawdzeniu będzie wszystko OK, wysyłamy wezwanie do dostarczenia referencji i pozostałych dokumentów, oni nam je dosyłają, jeżeli jest wszystko OK wybieramy najkorzystniejszą ofertę i podpisujemy umowę.
Mówi Weekend FM Daniel Michalak z Urzędu Gminy w Chojnicach.
Procedura zatem jeszcze trochę potrwa, a w tym czasie swoją decyzję w sprawie podwyższenia kosztów odbierania odpadów będzie musiała podjąć Rada Gminy Chojnice.















