Zlot był imprezą zamkniętą, ale od tego momentu miś jest jedną z atrakcji muzeum i można go oglądać:
- Jest to taka grupa skupiająca 33 tys. osób, grupa miłośników tego wielkiego twórcy i też tutaj przed muzeum odsłonięty pomnik misia, taki, jak był w filmie Stanisława Barei "Miś". To jedyny miś w Polsce, miś na skalę naszych możliwości i tym misiem będziemy otwierać oczy niedowiarkom.
Mówi Weekend FM dyrektor Pomorskiego Okręgowego Muzeum PRL w Sępólnie Marcin Gulka.















