Myślała, że wpłaciła pieniądze na ubezpieczenie kredytu, a straciła blisko 3 tys. zł. 37-latka z Kościerzyny padła ofiarą oszustwa internetowego. Wczoraj (13.08.) kobieta zgłosiła się na komendę i poinformowała o sprawie funkcjonariuszy - mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji st. asp. Piotr Kwidziński:
- Powiadomiła, że chciała wziąć kredyt, po czym po wypełnieniu wszystkich formalności zadzwonił do niej operator, przedstawiciel tej firmy, gdzie chciała wziąć, kredyt. Mówił, że kredyt będzie przyznany pod warunkiem, że kobieta wpłaci pieniążki w kwocie około 3 tys. zł w poczet ubezpieczenia kredytu. Kobieta wpłaciła na wyznaczone konto te pieniążki, a kontakt ze sprzedającym urwał się.
Wczoraj (13.08.) do kościerskiej komendy zgłosił się także 41-letni mieszkaniec Bytomia, który również padł ofiarą oszustów. Zalogował się na konto łudząco podobne do jednego z banków. Mężczyzna podał swoje dane oraz PIN i stracił tysiąc złotych.















