Nie będzie sprostowania twierdzeń zawartych w protokole kontroli poselskiej Aleksandra Mrówczyńskiego w Szpitalu Powiatowym w Człuchowie. Oczekiwał tego Bartosz Jacyna - właściciel pracowni tomografii komputerowej i USG, działającej w człuchowskiej lecznicy. Jak mówił w Weekend FM, nie jest prawdą, że współpracując z jego firmą szpital "poniósł jakąkolwiek szkodę lub nie osiągnął możliwych korzyści". A zdaniem Bartosza Jacyny taki obraz wyłania się z protokołu kontroli posła. Szczegóły w relacji reportera Weekend FM Wojciecha Piepiorki.
Poseł Aleksander Mrówczyński kilka dni kazał czekać na swoje stanowisko w tej sprawie. Rozważał wydanie oświadczenia. Ostatecznie poinformował, że sprostowania nie będzie. Nie chciał swojej decyzji szerzej komentować, nie zgodził się na nagranie, nie chciał odpowiedzieć na moje pytania. Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości stwierdził jedynie, że jego intencją była ocena wydatkowania publicznych pieniędzy przez człuchowski szpital, a nie ocena pracowni, która w tej lecznicy działa.
Właściciel firmy Supra Med Bartosz Jacyna zapowiadał w Weekend FM, że rozważy skierowanie przeciwko Aleksandrowi Mrówczyńskiemu pozwu cywilnego o naruszenie dóbr osobistych, jeśli ten nie sprostuje twierdzeń zawartych w protokole kontroli poselskiej. W rozmowie z reporterem Weekend FM podtrzymał dziś (29.07) tę deklarację. Będzie się w tej sprawie konsultował z prawnikiem.















