Debiutował w 2013 roku jako 17-latek, a w Chojniczance grał do teraz, z roczną przerwą. Jacek Podgórski, bo o nim mowa, odchodzi z klubu, którego jest wychowankiem. Zawodnik zdradził w "Sportowym Weekendzie" w Weekend FM, że nie przedłuży umowy z Chojniczanką po spadku.
"Zdecydowałem się zmienić otoczenie, potrzebuję nowego bodźca do indywidualnego rozwoju, choć ciężko jest mi opuszczać klub w takim momencie" - mówił w Weekend FM Jacek Podgórski.
- Jestem ambitnym człowiekiem i na pewno chcę coś osiągnąć w życiu i w piłce. Zawsze o tym marzyłem i na pewno to jest głównym powodem tego, że odchodzę niestety w takim momencie, gdzie klub jest troszkę w dołku. Ja zawsze próbowałem dawać z siebie wszystko na boisku i walczyć za ten klub. Mam nadzieję, że będzie mi kiedyś jeszcze dane grać w Chojniczance.
Jednocześnie Chojniczanka ogłosiła właśnie pierwszy transfer do klubu. To 23-letni pomocnik Maciej Kona, który w ostatnim sezonie grał w Olimpii Grudziądz, a więc innym spadkowiczu z 1. ligi. Z chojnickim drugoligowcem związał się umową na dwa lata.















