"Protokół z kontroli pokazał to, o czym wcześniej mówiłem: fatalne zarządzanie szpitalem i jego budżetem" - tak poseł Aleksander Mrówczyński komentuje kontrolę, którą przeprowadził w Szpitalu Powiatowym w Człuchowie.
Na podstawie dokumentów, które otrzymał od dyrekcji szpitala, parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości sformułował dwa podstawowe wnioski. Pierwszy dotyczy zawarcia czteroletniej umowy z zewnętrzną firmą, która obsługuje pracownię tomografii komputerowej. Zdaniem posła, zatrudnienie odpowiedniej kadry i samodzielne wykonywanie tych badań pozwoliłoby człuchowskiemu szpitalowi na wypracowywanie sporych zysków. Tym bardziej, że pomieszczenia i sprzęt należą do lecznicy.
Drugi wniosek odnosi się do audytu szpitala, jaki przeprowadziła zewnętrzna firma z Poznania - tego samego, na którym oparty został program naprawczy. Zdaniem posła, wskazane są w nim błędy w zarządzaniu oraz rozwiązania, które pozwoliłyby je naprawić. "Raport z audytu pokazuje działania, które nie powinny mieć miejsca, a istniały i powodowały zadłużenie szpitala" - mówi Weekend FM Aleksander Mrówczyński.
Dlaczego dyrekcja szpitala i zarządzający zamiast skorzystać z tego raportu i pójść w stronę ratowania szpitala, poszli w stronę konsolidacji oddziałów, a tym samym wyprowadzenia podstawowych oddziałów.
Zarzuty z kontroli dotyczą okresu, w którym obowiązki dyrektora szpitala pełnił Zdzisław Rachubiński, obecny wicestarosta człuchowski. Jak stwierdził w rozmowie z reporterem Weekend FM, nie zdążył jeszcze wnikliwie zapoznać się z wynikami kontroli poselskiej i poprosił o telefon po weekendzie.
POBIERZ PROTOKÓŁ Z KONTROLI:















