Władze samorządu obawiają się bowiem, że pandemia może w znacznym stopniu odbić się na finansach miasta. - Mamy w tym momencie znacznie mniejsze wpływy z podatku PIT czy CIT oraz mniejszą subwencję oświatową. Na razie nie wiemy, jak sytuacja dalej się potoczy i jakie decyzje będziemy musieli podejmować. Musimy zabezpieczyć finanse miasta - mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Michał Majewski:
- W sytuacji, która nastąpiła, zdecydowaliśmy się wstrzymać go na jeden rok, natomiast ze względu na to, że uchwała dotyczyła budżetu obywatelskiego, niestety musimy uchylić dotychczasową uchwałę i mam nadzieję, że sytuacja finansowa po roku czasu pozwoli nam do tego wrócić, bo jak najbardziej mieszkańcy powinni mieć wpływ na pewną część środków, które są wydawane z miasta.
Na razie nie wiadomo dokładnie, na co zostaną przeznaczone zaoszczędzone środki, a chodzi o kwotę ponad pół miliona złotych w skali roku.
Dodajmy, że za podjęciem uchwały wstrzymującej realizację przyszłorocznego budżetu obywatelskiego w Kościerzynie opowiedziało się 8 radnych, 7 było przeciw, a 3 osoby wstrzymały się od głosu.















