Dwa długie wystąpienia burmistrza Piotra Zabrockiego, o wiele krótsze radnych Piotra Balcerowicza i Zdzisława Orzłowskiego oraz brak głosu ze strony mieszkańców. Tak wyglądały debata nad Raportem o stanie gminy Czarne i sprawozdanie z realizacji ubiegłorocznego budżetu. Na ostatniej (29.06) sesji burmistrz Piotr Zabrocki otrzymał zarówno jednogłośne wotum zaufania, jak i absolutorium za wykonanie planu finansowego samorządu. Jak sam mówił, budżet gminy Czarne był rekordowy, bo dochody udało się wykonać na ponad 55,5 mln zł, co stanowi 94,5 proc. w stosunku do pierwotnych założeń. Wydatki to blisko 57 mln zł i niecałe 90 proc. planu. Niemal co czwarta złotówka została wydana na inwestycje - w sumie ponad 14 mln zł.
- Wykonanie budżetu, który państwu przedstawiam, to jest zlepek wielu godzin pracy naszych pracowników, a tutaj w szczególności pani skarbnik, która znajduje się w trudnej sytuacji, bo radni chcą, a burmistrz mówi: nie, skąd pieniądze? Radni chcą, a burmistrz mówi: nie, to jest ważniejsze, bo tu mamy dofinansowanie.
Mówił do radnych burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki.
Wykonanie budżetu gminy Czarne na 2019 rok:
Dochody - 55 mln 633 tys. zł (94,50 proc. planu)
Wydatki - 56 mln 997 tys. zł (89.55 proc. planu)
Deficyt - 1 mln 264 tys. zł (zamiast planowanego 4 mln 773 tys. zł)
Wydatki na inwestycje - 14 mln 209 tys. zł (24,93 proc. wszystkich wydatków)
Dług publiczny na koniec roku - 23 mln 996 tys. zł (43,13 proc. w stosunku do dochodów)




















