Miasto Człuchów ma już dwa serca na nakrętki. Każdy może wsypywać do nich plastikowe korki, a przy tym pomagać chorym dzieciom.
- Serca służą do tego, żeby ludzie wsypywali w nie nakrętki i to ma walor zarówno estetyczny, bo to ładnie wygląda, druga sprawa - że uczy ludzi też w jakiś tam sposób ekologii, dzieci bardzo się cieszą, że mogą coś takiego wsypywać tutaj, a przy okazji pomóc innym potrzebującym.
Mówi Weekend FM dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Rzeczenicy Piotr Furtak, który jest pomysłodawcą "człuchowskich serc".
Dochód ze sprzedaży nakrętek z serca przed biblioteką będzie przeznaczony na potrzeby cierpiącego na mózgowe porażenie dziecięce Szymona Bukowskiego z Gwieździna w gminie Rzeczenica. Serce przy szkole postawiono z myślą o Judytce Machoń, która zmaga się z rdzeniowym zanikiem mięśni.















