Zapowiadane przez starostę człuchowskiego Aleksander Gappę od półtora miesiąca pismo w końcu trafiło do przewodniczących rad gmin i miejskich. Powiat zwrócił się do samorządów o pomoc finansową, bo chce zebrać od nich łącznie 2 mln 800 tys. zł na pokrycie ujemnego wyniku szpitala w Człuchowie za 2019 rok. "Powiat człuchowski z bieżącego budżetu nie jest w stanie w dalszym ciągu samodzielnie pokrywać kosztów działalności i straty Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej" - czytamy w piśmie. Szczegóły zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
Zarząd Powiatu Człuchowskiego zwrócił się do gmin o wyłożenie takich kwot, jak wskazane w marcowej uchwale budżetowej - tej samej, którą Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku częściowo unieważniła i tej samej, przeciwko której protestowali w oświadczeniu wójtowie i burmistrzowie. Tym razem droga jest taka, jak powinna być: najpierw prośba o pomoc, potem ewentualne jej przyznanie. W piśmie czytamy, że strata brutto Szpitala Powiatowego w Człuchowie za rok 2019 wyniosła 5 mln 411 tys. zł. Wyszczególnione zostało także, że od 2010 roku powiat ze swojego budżetu dołożył do szpitala ponad 15,5 mln zł, a wszystkie gminy - razem wzięte - niecałe 0,5 mln zł. Zarząd Powiatu Człuchowskiego wyliczył też ile pieniędzy do budżetów wszystkich gmin trafiło z udziału w podatku dochodowym pracowników lecznicy. Tak, jakby chciał zasugerować, że te pieniądze powinny teraz wrócić do szpitala. O tym czy tak się stanie, zdecydują radni poszczególnych gmin.
Zarząd Powiatu Człuchowskiego wnioskuje o 800 tys. zł od miasta Człuchów, 500 tys. zł od człuchowskiej gminy wiejskiej, po 400 tys. zł od gmin Czarne i Debrzno, 300 tys. zł od gminy Przechlewo i po 200 tys. zł od gmin Rzeczenica i Koczała.















