Jak zaznacza Mieczysław Struk, "koncepcja przesunięcia tych najostrzejszych oddziałów z Człuchowa do Chojnic jest absolutnie trafionym pomysłem".
- Lepiej jest utrzymać na wysokim poziomie oddział, w którym będą przeprowadzane specjalistyczne zabiegi, wykonane przez profesjonalistów, niż na fatalnym poziomie w szpitalu, który boryka się z problemami kadrowymi, nawet, jeśli znajduje się bliżej pacjentów. Z punktu widzenia całej koncepcji opieki zdrowotnej w woj. pomorskim to absolutnie ma sens.
Przypomnijmy, że planowana na początek czerwca konsolidacja szpitali w Człuchowie i Chojnicach została odłożona w czasie. Stało się to po interwencji posła PiS Aleksandra Mrówczyńskiego w Pomorskim Wojewódzkim Oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia.
Również starosta chojnicki apeluje do posła Aleksandra Mrówczyńskiego o niewstrzymywanie konsolidacji szpitali
"Konsolidacja jest procesem naturalnym i każdy fachowiec od służby zdrowia powie, że to musi się wydarzyć", mówi Weekend FM starosta Marek Szczepański:
- Konsolidacja miała powodować, że część kontraktu i ryczałtu szpitala człuchowskiego trafiłaby do Chojnic. Pacjenci dzisiaj trafiają, bo szpital człuchowski przez prawie 3 miesiące w ogóle nie funkcjonował, teraz w zasadzie też nie będzie funkcjonował, bo nie ma obsady, nie ma kto leczyć w tym szpitalu, dlatego też szpital chojnicki pełni tę funkcję, ale bez finansowania. Dlatego ja też apeluję do posła Mrówczyńskiego, żeby nie wstrzymywał tego procesu. To trzeba jak najszybciej przeprowadzić po to, żeby nie zamykać człuchowskiego szpitala, a pacjenci mieli opiekę.
Przypomnijmy, że planowana konsolidacja zakłada przeniesienie z Człuchowa do Chojnic oddziałów zabiegowych, a w Człuchowie powiększenie interny, hospicjum i zakładu opiekuńczo-leczniczego.















