Prawie 7 mln 700 tys. zł ma sięgnąć deficyt w tegorocznym budżecie Człuchowa. 5,5 mln zł ma pochodzić z kredytu, który miasto planuje zaciągnąć. Spłata ma z kolei następować w latach 2026-2031, bo wcześniej nie pozwolą na to zapisane w prawie limity.
"Pierwotnie planowaliśmy większy kredyt, na poziomie 8 mln 700 tys. zł, a po zmianach w budżecie proponujemy 5,5 mln zł" - mówiła w czasie ostatniej sesji Rady Miejskiej w Człuchowie skarbnik miasta Urszula Stupałkowska:
- Czy wykorzystamy, tego nie wiemy. Sytuacja w tym roku jest specyficzna, więc tutaj nie chcielibyśmy się na ten temat wypowiadać, że będziemy szukać oszczędności, bo na dzień dzisiejszy za mało wiemy, jak wszystko się potoczy łącznie z finansami samorządów.
Uchwałę w sprawie zaciągnięcia kredytu poparło 14tu z 15tu obecnych na sesji radnych. Jedynie Mariusz Przyszlak wstrzymał się od głosu.















