"Decyzje już zapadły, ale wątpliwości pozostały" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- Będziemy chcieli się jak najlepiej do tego przygotować, ten reżim sanitarny zapewnić, natomiast wiadomo, że nie jesteśmy w stanie na wszystkich tych reżimów dochować, nie wyobrażamy sobie, jak zachować można dystans społeczny między dziećmi, te które uczęszczają do przedszkoli czy do żłobka. No tutaj panie opiekunki będą musiały cudów dokonywać.
Zainteresowanie posłaniem swoich dzieci do żłobka w Sępólnie wyraziło około 50 proc. rodziców, a do przedszkoli około 30 procent.















