Gdyby nie epidemia koronawirusa, dziś (2.05) odbyłaby się 36. edycja Chojnickich Biegów Strażackich. Grupa 14 zawodników chojnickiego Floriana zadbała jednak, aby tradycja została podtrzymana i pokonała 10-kilometrową trasę – w maseczkach i z zachowaniem dwumetrowych odstępów.
„Zupełnie spontanicznie spotkaliśmy się na linii startu – tak, jak co roku w pierwszą sobotę maja” - mówi Hubert Szwankowski z chojnickiego Floriana.
Spotkaliśmy się w takim małym gronie, w gronie Florianów, aby podtrzymać dzisiaj tradycję biegania w Chojnicach, aby zachować ciągłość Chojnickich Biegów Strażackich. Pokonaliśmy trasę z Chojnic do Lichnów i z powrotem. Przebiegliśmy 10 km po trasie biegu strażackiego.
Tegoroczne Chojnickie Biegi Strażackie nie zostały zupełnie odwołane, a przełożone na 3 października. Odbędą się jednak tylko, jeśli pozwoli na to sytuacje epidemiczna w kraju.















