"Nie chcemy rezygnować z tego wydarzenia, bo to jest szczególny festiwal, oparty na więziach między ludźmi. Dlatego chcemy pokazać uczestnikom, że jesteśmy z nimi" - mówi Weekend FM dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie Adam Bondarenko. Odnosi się w ten sposób do planów organizacji tegorocznego Polish Boogie Festiwalu w Internecie.
W planie jest jeden koncert oraz impreza taneczna w postaci internetowej transmisji. Artyści będą grali z kilku miejsc w Człuchowie, a widownia będzie to oglądała w domach na telewizorach lub w komputerach. Trwają rozmowy z artystami. Termin pozostaje bez zmian - ostatni weekend lipca."Będziemy chcieli łączyć się z publicznością, zachęcić ją do interakcji. Myślimy też o profesjonalnej oprawie kamerowej i realizacyjnej" - mówi Weekend FM Adam Bondarenko.
- Chcemy być z publicznością, dać show, namiastkę tego wszystkiego, co podczas festiwalu się dzieje, czyli muzyka, taniec i pin-up. Na pewno jednak będziemy chcieli dać taką mocną pigułkę też z takim akcentem promocji regionu, bo chcemy pokazać fajne miejsca z Człuchowa i zachęcić tych, którzy nie znają tego festiwalu, aby za rok byli z nami fizycznie.
Jak dodaje Adam Bondarenko, innych dużych imprez plenerowych w Człuchowie nie uda się przeprowadzić. Nie odbędą się zaplanowane na koniec czerwca Dni Człuchowa, a podobny los najprawdopodobniej spotka sierpniową CZW Rap Night. Ta druga impreza może dojść do skutku tylko w przypadku szybkiego zluzowania części obostrzeń przez rząd.















