Czym dokładnie zajmowali się chojniccy strażacy biorący udział w gaszeniu pożaru w parku narodowym? To trudny teren - mokradła, trzęsawiska, trzeba bardzo mocno uważać - mówi kpt Narloch.
Słuchaj rozmowy:
rozmowa

Gościem Darka Żuchowicza był kpt Roman Narloch, który dowodził chojnicką grupą podczas akcji w Biebrzańskim Parku Narodowym.

Czym dokładnie zajmowali się chojniccy strażacy biorący udział w gaszeniu pożaru w parku narodowym? To trudny teren - mokradła, trzęsawiska, trzeba bardzo mocno uważać - mówi kpt Narloch.

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno