Jak dowiedziało się Weekend FM, na miejsce zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej. Mimo sprawnych działań gaśniczych, przyczepa kempingowa uległa całkowitemu zniszczeniu. Policja wstępnie ustaliła przyczynę pożaru:
- Policjanci po zakończeniu akcji gaśniczej wstępnie w rozmowie z 73-latkiem, który tam przebywał, ustalili, że do pożaru doszło, kiedy go nie było w przyczepie, a prawdopodobną przyczyną pożaru było pozostawienie zapalonej świeczki w tej przyczepie kempingowej.
Mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji st. asp. Piotr Kwidziński.
Straty wstępnie oszacowano na blisko 5 tys. zł.















