"Podpisali się pod pismem chyba troszeczkę w ferworze, jakimś drobnym zakłopotaniu" - między innymi w tych słowach starosta człuchowski Aleksander Gappa odniósł się do oświadczenia wójtów i burmistrzów wszystkich gmin w powiecie. Ci sprzeciwili się wpisaniu do budżetu powiatu łącznie 2 mln 800 tys. zł dotacji od samorządów, bez konsultacji z włodarzami czy radnymi. W czasie konferencji prasowej Aleksander Gappa zacytował ostatnie zdanie z oświadczenia, w którym włodarze pisali, że "forma, w jakiej Zarząd Powiatu Człuchowskiego chce wymusić pomoc gmin, jest nieakceptowalna i w naszym rozumieniu sprowadza się do próby pokrycia długów szpitala".
- Jeżeli ktoś to podpisywał, albo tego nie czyta, albo nie rozumie, albo nie powinien w ogóle pełnić takiej funkcji dlatego, że o tym długu już 3 lata się mówi, że on rośnie, że on jest, że trzeba go spłacać, że nie ma na to środków, że to jest szpital, który spełnia wymogi jednostki praktycznie, która obsługuje cały powiat.
Mówi Weekend FM Aleksander Gappa.
Starosta wymieniał kwoty z odpisu podatku dochodowego od pracowników szpitala, które trafiły w ostatnich latach do budżetów gmin. Wyliczał też, że przez kilka ostatnich lat gminy dołożyły do funkcjonowania szpitala 500 tys. zł, a powiat - 16 mln.
Te argumenty znajdą się w piśmie do przewodniczących rad gmin i miejskich, które starosta roześle. Jak zapowiedział, w przyszłym tygodniu chce rozpocząć spotkania z wójtami i burmistrzami:
- Na pewno nie zastosujemy żadnych form przymusu, bo takich rzeczy nie ma i nigdy nie było. Zawsze była forma współpracy. Tutaj nie było tego tematu jak gdyby tego dowolnego, że "no dobra podejmij jakąś uchwałę, daj 50 tysięcy czy 100" - nie mogło tak być.
Mówi Weekend FM Aleksander Gappa.
"Będziemy się porozumiewać na tyle, na ile to możliwe. Każdy samorząd zdecyduje".















