Pełne ręce pracy miały dzisiejszego (23.04) popołudnia służby w gminie Brusy. Doszło tu do dwóch zdarzeń drogowych w krótkim odstępie czasu. Pierwsze miało miejsce na trasie z Lubni do Wiela w gminie Karsin.
Kierujący skodą z nieustalonych przyczyn zjechał na lewą stronę jezdni, po czym wjechał do lasu i uderzył w drzewo. Tutaj są prowadzone czynności wyjaśniające. Wyjaśniamy szczegółowe okoliczności tego zdarzenia drogowego.
Mówi Weekend FM oficer prasowy chojnickiej policji Justyna Przytarska. Jak dowiedziało się Weekend FM, policja będzie ustalała czy poszkodowany 62-latek z gminy Karsin był jedyną osobą, która podróżowała tym autem oraz czy to on siedział za kierownicą. Zarówno straż pożarna, jak i policja początkowo zostały bowiem poinformowane o dwóch osobach, które poruszały się skodą.
Do zdarzenia pomiędzy Lubią a Wielem doszło ok. 17.30. Pół godziny później zostały wezwane do wypadku w Brusach. Na skrzyżowaniu ulic Derdowskiego i Jagiellońskiej zderzyły się audi a4 i renault scenic.
Z ustaleń policjantów, pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierująca renault na skrzyżowaniu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu samochodem marki audi.
Mówi Weekend FM Justyna Przytarska. Wskutek tego wypadku do szpitala trafiła 24-letnia mieszkanka gminy Brusy, która kierowała renaultem. Za kierownica audi siedział 20-latek z gminy Brusy. Obydwoje byli trzeźwi.
Zobacz także:



















