Powiat człuchowski nie poprawi uchwały budżetowej tak, jak nakazało Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku. Jak zapowiedział podczas dzisiejszej (22.04) konferencji prasowej starosta Aleksander Gappa, samorząd zareaguje sprzeciwem na nakaz wykreślenia 2 mln 800 tys. zł z planu dochodów i wydatków. To łączna kwota dotacji celowych od gmin, jaką powiat wpisał do swojego budżetu, choć włodarze gmin zgodnie oświadczyli, że nikt niczego z nimi nie ustalał.
Zdaniem RIO, uchwała Rady Powiatu Człuchowskiego zawiera istotne naruszenie prawa z dwóch powodów. Po pierwsze gminy powinny najpierw udzielić dotacji, żeby później powiat mógł je wpisać do własnego budżetu. Po drugie artykuł 114 Ustawy o działalności leczniczej nie daje możliwości finansowania przez inne samorządy straty szpitala prowadzonego przez powiat. A tak miało być w tym przypadku. Tymczasem starosta człuchowski uważa inaczej, powołując się na artykuł 54 Ustawy o działalności leczniczej i artykuł 220 Ustawy o finansach publicznych.
- Art. 59 to jest to, że są to nasze wydatki własne, a art. 220 z pomocy finansowej mówi wyraźnie również, bezdyskusyjnie, że wszystko innym jednostkom samorządu na podstawie umowy udziela się praktycznie bez żadnych tak zatrzymań, czy to jest na to, czy na to, czy na to.
Mówi Weekend FM Aleksander Gappa. I dodaje, że zapis w budżecie jest tylko planem, z którego wynikają konkretne kwoty, jakich powiat oczekuje od gmin, żeby uratować szpital przed całkowitą likwidacją.
Czas na ewentualne dokonanie zmian RIO dała powiatowi do 18 maja. Jeśli Rada Powiatu Człuchowskiego nie poprawi uchwały, postępowanie nadzorcze izby zakończy się unieważnieniem błędnych zapisów. Wówczas otwarta będzie droga sądowa.















