Pomiędzy 30 maja a 6 czerwca planuje się wznowienie rozgrywek w pierwszej i drugiej lidze - taki plan ogłosił we wtorek (21.04) Departament Rozgrywek Krajowych Polskiego Związku Piłki Nożnej. Przy pustych trybunach mają zostać rozegrane pozostałe 12 kolejek oraz baraże. Jednocześnie istnieje możliwość, aby sezon został dokończony nawet w lipcu.
Dla Chojniczanki oznacza to powrót do walki o utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy, a dla Bytovii Bytów szansę na grę o awans do pierwszej ligi.
"Na pewno trenerzy i piłkarze ucieszyli się na wieść, że mają wrócić na boisko" - mówi Weekend FM dyrektor sportowy Bytovii Bytów Maciej Chrzanowski.
- Aczkolwiek jest to na tę chwilę suchy komunikat niepotwierdzony żadnymi warunkami, które musimy spełnić, jak to widzi PZPN organizacyjnie, bo myślę, że jest to bardzo trudny temat do zrealizowania. Ogólnie chodzi o lipiec, gdzie większości zawodników kończą się kontrakty 30 czerwca. Też nie wiadomo jak to będzie wszystko rozwiązane.
PZPN ogłosił też, że dokończony ma zostać Puchar Polski. Wcześniej zapadła decyzja o próbie wznowienia sezonu w piłkarskiej Ekstraklasie. Z kolei mecze pozostałych klas rozgrywkowych piłki nożnej, futsalu i piłki kobiecej we wszystkich kategorii wiekowych zostają odwołane do 11 maja. Do tego czasu ma zapaść decyzja o przyszłości tych rozgrywek w przerwanym sezonie.















